Literacko o zdrowiu
“Szlachetne zdrowie,
Nikt się nie dowie,
Jako smakujesz,
Aż się zepsujesz.”
Jan Kochanowski w swej fraszce Na zdrowie ujął problem naszego stanu fizycznego i psychicznego utrzymywanego w homeostazie. Społeczeństwo polskie i nie tylko często ma tendencje do rozmów o zdrowiu. Ludzie częstonarzekają na ból który im dolega. Czemu nie pójdziemy do lekarza? Wolimy leczyć się sposobami babci, która na różne dolegliwości stosowała olej lniany budwig. Czy to dobra droga? Nie koniecznie. Lekarze są po to, aby nam pomóc i są specjalistami od różnego rodzaju dolegliwości. Pamiętać trzeba, że często leczenie domowym sposobem może jeszcze bardziej nam zaszkodzić. Wracając do fraszki. W wielu przypadkach potwierdza się to, że doceniamy swoje zdrowie, kiedy tylko “się zepsuje”. Można porównać, to do sytuacji, w której zaczynamy doceniać uszczelki do okien dopiero wtedy, gdy na zewnątrz robi się zimno. Dlatego warto na co dzień dbać o swój stan zdrowia, podobnie jak przy dbaniu o środowisko warto pamiętać, by podczas zakupów mieć przy sobie torby papierowe śląsk. Wystarczy, że złapiemy zwykłe przeziębienie, a przekonujemy się jak wiele spraw mamy do załatwienia poza łóżkiem i jak bardzo chcielibyśmy już wstać i coś pozałatwiać. Nuda strasznie nam doskwiera w trakcie choroby. Wtedy to właśnie jest jeden jedyny moment, gdy z chęcią i radością myślimy o powrocie do pracy.